Siatkówka

Czy można wygrać seta do zera?

Siatkówka może wydawać się sportem, w którym pewne dysproporcje są zwyczajnie niemożliwe. Jak się jednak okazuje, czasem zdarzają się zaskakujące sytuacje. Ponadto nie chodzi o dziecięce rozgrywki.

Jastrzębski Węgiel i rozgrywki młodzieżowe

W mediach społecznościowych Jastrzębskiego Węgla pojawiła się wzmianka na temat rozgrywek młodzieżowych i trzeba przyznać, że stało się to na skutek nietypowego wydarzenia.

Chodzi o spotkanie, w którym Jastrzębski Węgiel pokonał MOSM Tychy II. Mecz zakończył się wynikiem 2:0, a tyszanie w całym meczu zdobyli zaledwie 7 punktów. Jakby tego było mało, 7 punktów to dorobek z drugiego seta! Mamy więc przykład tego, że wygranie seta do zera jest jak najbardziej realne. Oczywiście rozgrywki młodzieżowe to nie to samo, co starcia na poziomie seniorów, ale wynik jest godny podziwu.

Z drugiej strony okazałe wygrane są fajne, ale nie najważniejsze. W rozgrywkach młodzieżowych najważniejszy jest rozwój. Można też powiedzieć, że miarą sukcesu jest to, ilu zawodników będzie grać zawodowo w siatkówkę (na wysokim poziomie). Musimy także pamiętać o podejściu młodych graczy – łatwo się zachłysnąć wynikiem. Naturalnie jest to sprawa, o której możemy dyskutować naprawdę długo – wystarczy spojrzeć z perspektywy osoby, która odpowiada za trenowanie. Niektórzy mogą też dodać, że chwalenie się tym nietypowym wynikiem nie było potrzebne – w końcu pomiędzy drużynami musiała być olbrzymia dysproporcja.

Można przypuszczać, że chwalenie się wspomnianym wynikiem, to dla wielu ludzi kontrowersyjne podejście. Jak już była mowa, wynik jest godny podziwu, ale czy to oznacza, że należało nim się chwalić?

Sprawdź również

Komentowanie wyłączone.

Więcej w kategoriiSiatkówka