Wygrywają i wlatują do Ekstraligi!

Pogoda w końcu dopisała i w Tarnowie doszedł do skutku przekładany finał Nice Polskiej Ligi Żużlowej, w którym Grupa Azoty Unia Tarnów podejmowała Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Gospodarze po zaciętym meczy wygrali 50:40 i zapewnili sobie awans do PGE Ekstraligi. 

Speedway Wanda Kraków Srebny Kask fot.M.Dyk 2017.04 (35)

Gospodarze, chcąc wygrać i awansować bezpośrednio do Ekstraligi, musieli pokonać gości minimum ośmioma punktami i właśnie z taką zaliczką gdańszczanie przyjeżdżali do Tarnowa. Warto zaznaczyć, że tor po tygodniowych opadach deszczu został przygotowany bardzo dobrze, ale był nieco bardziej przyczepny niż zwykle w Mościach.

Wielkie emocje rozpoczęły się już w pierwszym wyścigu, w którym lepiej ze startu wyszli goście. Na trasie najpierw Peter Ljung zdołał wyprzedzić Mikkela Becha Jensena i przedarł się na trzecią pozycję, a na ostatnim okrążeniu, pięknym atakiem po zewnętrznej, Jakub Jamróg pokonał prowadzącego Troya Batchelora.

W trzecim biegu gospodarze doskonale wyszli spod taśmy i prowadzili przez większą część pierwszego okrążenia, ale już na drugim wirażu bardzo dużej prędkości nabrał Anders Thomsen, jednym atakiem wyprzedzając tarnowian i nie dając sobie wyszarpać zwycięstwa do samego końca.

Czwarta gonitwa, podobnie jak druga i trzecia, zakończyła się rezultatem 3:3, bo niedościgniony w niej był Kacper Gomólski, doskonale znający tarnowski tor. Po pierwszej serii „Jaskółki” zdołały zatem odrobić dwa punkty w dwumeczu.

Druga seria startów rozpoczęła się od podwójnej wygranej gospodarzy, a zapewnili ją Artur Czaja i Artur Mroczka, zdecydowanie szybciej wychodząc ze startu. Stracone w tym biegu dwa punkty gdańszczanie zdołali jednak odrobić bardzo szybko, bo już w szóstej gonitwie wygrał Thomsen, a trzeci na linii mety zameldował się Huber Łęgowik. Daleko z tyłu wyścig kończył Kacper Konieczny, dla którego było to kolejne zero w meczu. Siódmy bieg natomiast zakończył się remisem, bo znowu najszybszy na mecie był Kacper Gomólski.

W ósmym wyścigu Kenneth Bjerre wyprzedził na trasie Mikkela Becha Jensena, ale trochę później z trzeciej na ostatnią pozycję spadł Patryk Rolnicki, w związku z czym kolejny bieg w Tarnowie zakończył się podziałem punktów dla obu zespołów.

Dziewiąta gonitwa rozpoczęła się od upadku Huberta Łęgowika w pierwszym wirażu. Bieg został przerwany, a gdańszczanin wykluczony z powtórki, ponieważ był uznany jako winny przerwania wyścigu. W drugiej odsłonie również doszło do upadku, już na ostatnim okrążeniu. Walecznie jadący Anders Thomsen wpadł w bandy na pierwszym łuku. Duńczyk zdołał jeszcze wsiąść na motocykl i ukończyć bieg, a sędzia zaliczył mu jedno „oczko”. Kiedy jednak zjechał już do parkingu, zasłabł w swoim boksie i konieczna była pomoc medyczna. Na szczęście nic wielkiego się nie stało, a sam żużlowiec mógł później kontynuować zawody.

Jedenasty wyścig otworzył czwartą serię startów, a najszybsi w nim byli żużlowcy miejscowej Unii Tarnów, którzy wygrali podwójnie i odskoczyli Wybrzeżu na 12 punktów w spotkaniu. W biegu tym goście stosowali rezerwę taktyczną i w miejsce Łęgowika startował Troy Batchelor.

W trzynastej gonitwie gospodarze wyszli najlepiej ze startu i prowadzili podwójnie, ale na drugim okrążeniu przez własny błąd na wirażu upadł Peter Ljung. Szwed nie zdołał opanować motocykla, a z powtórki oczywiście został wykluczony. W drugiej odsłonie osamotniony Artur Mroczka zdołał pokonać parę Thomsen-Gomólski i tarnowianie przed wyścigami nominowanymi ciągle utrzymywali przewagę czterech punktów w dwumeczu.

W czternastym wyścigu goście wygrali 4:2, co przedłużyło emocje do samego końca. Rezultat ten zapewnili Anders Thomsen i Kacper Gomólski, którzy jechali z rezerwami taktycznymi w miejsce Troya Batchelora i Becha Jensena. Wiadomo było, że w ostatniej gonitwie gdańszczanie muszą wygrać podwójnie, by w dwumeczu okazać się lepszym od tarnowian.

W piętnastym wyścigu doszło jednak do upadku. Kacper Gomólski zajechał drogę Jakubowi Jamrogowi i zawodnik Wybrzeża został wykluczony z powtórki, co przekreśliło szansę gdańszczan. Ostatecznie w biegu padł remis 3:3, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 50:40. Tarnowianie w dwumeczu pokonali Wybrzeże 90:88. Daje to bezpośredni awans tarnowian do Ekstraligi, a także udział w barażu dla Wybrzeża, które zmierzy się w tym pojedynku z Get Well Toruń.

GRUPA AZOTY UNIA TARNÓW: 50

9. Peter Ljung (1,2,3,w/u) 6
10. Jakub Jamróg (3,1*,2*,3,2) 11+2
11. Artur Czaja (1*,3,2,3,0) 9+1
12. Artur Mroczka (2,2*,1*,3,2) 10+2
13. Kenneth Bjerre (2,2,3,2*,1) 10+1
14. Kacper Konieczny (0,0,0) 0
15. Patryk Rolnicki (3,1*,0) 4+1

ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK: 40

1. Troy Batchelor (2,0,1*,0,2) 5+1
2. Mikkel Bech Jensen (0,1,2,1) 4
3. Hubert Łęgowik (0,1,w/u) 1
4. Anders Thomsen (3,3,1,1,3,3) 14
5. Kacper Gomólski (3,3,3,2,1,w) 12
6. Dominik Kossakowski (2,0,1*) 3+1
7. Marcin Turowski (1*,0,0) 1+1

Amadeusz Bielatowicz

amadeusz.bielatowicz@sportowymagazyn.pl