WKRACZAMY W DECYDUJĄCĄ FAZĘ

 

W najbliższą sobotę, 20 maja o godzinie 17:00 do Krakowa przyjedzie drużyna z Pcimia. Pierwsze skrzypce w tym meczu na pewno będzie grał Hutnik, który na ten moment jest o 16 punktów lepszy od swojego rywala.

CracoviaII-Hutnik001

25. kolejka w IV lidze nie przyniosła wielu zaskoczeń. Wiślanie Jaśkowice pewnie wygrali swój mecz, a Hutnik po raz kolejny zremisował. I to Wiślanie są bliżej baraży o III ligę. Remis w kolejnym meczu może całkowicie zamknąć drogę do III ligi drużynie z Krakowa.

Ostatnie spotkanie mimo spektakularnych akcji i wielkiego powrotu Hutnika nie przyniosło im zwycięstwa. Unia pokazała charakter i zagrała świetne spotkanie. Jako, że obie strony postawiły poprzeczkę wysoko, mecz mógł się podobać. Ten pojedynek był niczym walka bokserska. Dwa szybkie ciosy oświęcimian w pierwszej połowie ustawiły spotkanie. Zawodnicy z Krakowa długo byli oszołomieni i blisko było, żeby ten mecz skończył się wysoką porażką. W drugiej połowie podnieśli się desek i wyrównali do stanu 2:2 w końcówce. Pomimo uratowanego remisu, mecz mógł tylko rozczarować pod względem skuteczności gospodarzy jaka aż raziła i nie powinna się powtórzyć.

W Jaśkowicach za to Pcimianka Pcim nie miała szans z pretendentem do III ligi, o którym mowa była już wcześniej. Wiślanie rozbili zawodników z Pcimia 5:1.

W końcowej fazie rozgrywek Hutnik musi wygrać wszystkie spotkania i liczyć na potknięcia lidera. Pozwoli to na myślenie o barażach. Jeśli w ogóle ma do tego dojść to trener Janicki musi jak najszybciej poprawić skuteczność zespołu.

Oskar Mikołajski

oskar.mikolajski@sportowymagazyn.pl