Wisła kontynuuje serię meczów bez porażki

Wisła Kraków kontynuuje dobrą passę. Już od czterech spotkań nie poniosła porażki. W 12. kolejce Ekstraklasy, Biała Gwiazda nie potrafiła jednak pokonać Lecha Poznań. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.

wisla_krakow-slask_wroclaw044

Przed meczem Dariusz Wdowczyk obawiał się siły ofensywnej Lecha. Rzeczywiście poznaniacy bardzo dobrze zaczęli spotkanie. Już na samym początku dobre okazje mieli Dariusz Formella i Darko Jevtić. Uderzenie tego pierwszego obronił Łukasz Załuska. W kolejnej akcji bramkarz Wisły był już jednak bez szans, bo Szwajcar popisał się ładnym, technicznym uderzeniem sprzed pola karnego, ale trafił w poprzeczkę.

Wisła obudziła się mniej więcej po kwadransie gry. Goście długo jednak nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji, mieli problem z precyzją. Dopiero tuż przed przerwą z daleka uderzali najpierw Krzysztof Mączyński, a potem Zdenek Ondrasek, ale oba te strzały łatwo bronił Matus Putnocky.

W drugiej połowie Wisła kontynuowała swoją dobrą grę. W 56. minucie z rzutu wolnego uderzał Arkadiusz Głowacki, ale dobrą interwencją popisał się Matus Putnocky. Mimo, że to Biała Gwiazda w drugiej części miała przewagę, to straciła bramkę. Nieporozumienie pomiędzy Richardem Guzmicsem i Maciejem Sadlokiem wykorzystał Jevtić. Szwajcar przejął piłkę, popędził na bramkę i uderzeniem „pasówką” pokonał Załuskę.

Wisła się jednak nie poddawała. Stracona bramka tylko zmobilizowała Białą Gwiazdę. W 82. minucie po zamieszaniu w polu karnym strzelał Boban Jović, ale został zablokowany.

Lech stwarzał zagrożenie tylko po kontrach. Właśnie po jednej z takich akcji, w polu karnym znalazł się Radosław Majewski. Przy nim był Denis Popović i wydawało się, że ściągał pomocnika Kolejorza. Sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia.

Wisła w końcu dopięła swego. W doliczonym czasie gry, dośrodkowanie Sadloka z lewej strony dobrze zamykał Paweł Brożek, który wybiegł zza pleców obrońców. Dzięki temu trafieniu napastnik Wisły nie tylko zapewnił punkt swojemu zespołowi, ale też awansował do pierwszej dziesiątki najlepszych strzelców w historii Lotto Ekstraklasy. Ma na swoim koncie już 134 gole.

Lech Poznań – Wisła Kraków 1:1 (0:0)

Bramki: 69’ Jevtić – 90+1’ Brożek

Żółte kartki: Kędziora – Mączyński, Głowacki, Ondrasek

Lech: Matus Putnocky – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Lasse Nielsen, Tomas Kadar – Abdul Aziz Tetteh, Maciej Gajos (88’ Łukasz Trałka), Dariusz Formella, Szymon Pawłowski (63’ Radosław Majewski), Darko Jevtić – Marcin Robak (75’ Dawid Kownacki)

Wisła: Łukasz Załuska – Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok – Krzysztof Mączyński, Denis Popović (88’ Tomasz Cywka), Rafał Boguski (80’ Petar Brlek), Patryk Małecki – Mateusz Zachara (68’ Paweł Brożek), Zdenek Ondrasek

Michał Przybycień

michal.przybycien@sportowymagazyn.pl