Unia lepsza od GKM-u. Rosjanin ratował rezultat gości

Grupa Azoty Unia Tarnów po zaciętym spotkaniu pokonała 49:41 drużynę MrGarden GKM Grudziądz. „Jaskółki” nie miały jednak łatwego zadania, bo goście bardzo długo stawiali mocny opór. Najlepszym żużlowcem gospodarzy ponownie był Nicki Pedersen, natomiast po stronie gości wynik drużyny mocno wywindował Artiom Łaguta.

logo UT

Piękna słoneczna pogoda przywitała wszystkich kibiców zgromadzonych na Stadionie Miejskim w Tarnowie Mościcach. Po raz kolejny gospodarze musieli drżeć o obecność Nickiego Pedersena, który upadł podczas Grand Prix Polski w Warszawie i ponownie przysporzył sporo bólu kontuzjowanej wcześniej dłoni. Duńczyk przyjechał jednak do Tarnowa i wspierał Unię w walce o niezwykle ważne punkty. Na próbie toru przed meczem po stronie gości pojawili się Kai Huckenbeck oraz Artiom Łaguta – Rosjanin, doskonale znający tarnowski tor, bo przecież miał on okazję startować w przeszłości w drużynie z Mościc. Gospodarze na próbę toru desygnowali Jakuba Jamroga i Nickiego Pedersena. Ten drugi wyjechał testować nawierzchnię tylko jeden raz.

Mecz rozpoczął się od sporych emocji za sprawą walki Artura Mroczki w pierwszym wyścigu. Zawodnik Unii najpierw stracił pozycję na rzecz Kai’a Huckenbecka, by na drugim wirażu ostatniego okrążenia wyprzedzić Niemca po zewnętrznej części toru. W czwartej gonitwie niemal równo na metę wpadli Patryk Rolnicki i Artiom Łaguta, tocząc wcześniej między sobą znakomitą i zaciętą walkę. Około pięciu minut sędzia musiał weryfikować finisz biegu na specjalnie zwolnionych nagraniach. Dawno nie byliśmy świadkami tak długiej weryfikacji. Ostatecznie arbiter meczu podjął decyzję, że drugi na mecie zameldował się zawodnik gości, Artiom Łaguta.

Druga seria startów przebiegła pod znakiem remisu w wyścigu piątym oraz po jednej wygranej w stosunku 4:2 dla gości i gospodarzy odpowiednio w biegach szóstym i siódmym. W szóstej gonitwie prowadzenie na trasie stracił Kenneth Bjerre, zostając wyprzedzonym przez Krzysztofa Buczkowskiego, który wyraźnie znalazł w tamtym momencie meczu odpowiednie przełożenia na mościcki tor.

Kolejną serię startów gospodarze rozstrzygnęli na swoją korzyść, budując dziesięć punktów przewagi nad drużyną z Grudziądza. W dziewiątym biegu pierwsze parowe zwycięstwo 5:1 osiągnęli Nicki Pedersen oraz Artur Mroczka, który do samego końca odpierał ataki Krzysztofa Buczkowskiego. W dziesiątym wyścigu na prowadzeniu do mety dojechał Jakub Jamróg, mocno napierany przez Artioma Łagutę. Peter Kildemand został natomiast zmieniony przez Wiktora Kułakowa. Rosjanin zdobył jedno „oczko”.

W jedenastym biegu goście zastosowali rezerwę taktyczną i w miejsce Huckenbecka wystartował Przemysław Pawlicki. Na wejściu w pierwszy wiraż miał on jednak sporo problemów i bronił się przed upadkiem, zatem rezerwa nie przyniosła pożądanych efektów. Kenneth Bjerre próbował natomiast wyprzedzić na trasie Krzysztofa Buczkowskiego, ale ten zdołał utrzymać drugą pozycję.

Bardzo dużo radości kibice w Tarnowie doświadczyli w dwunastym biegu, kiedy jeden punkt do mety przywiózł młody Dawid Knapik, wyprzedzając po starcie Kamila Wieczorka, młodzieżowca GKM-u. Bieg tamten zakończył się rezultatem 3:3, bo najszybszym zawodnikiem okazał się być Przemysław Pawlicki.

Pierwszy z wyścigów nominowanych musiał zostać powtórzony, ponieważ doszło w nim do upadku na drugim wirażu pierwszego okrążenia. Artur Mroczka mocno zaatakował po wewnętrznej części toru Krzysztofa Buczkowskiego, czego konsekwencją był upadek zawodnika z Grudziądza. Mroczka został wykluczony jako winowajca przerwania biegu. W powtórce wydawało się, że goście wygrają wyścig w stosunku 5:1, ale na końcówce trzeciego okrążenia atakiem po zewnętrznej, wychowanek Unii, Jakub Jamróg, wyprzedził Krzysztofa Buczkowskiego.

W piętnastym wyścigu padł remis 3:3. Niezwykle szybki był Artiom Łaguta i nie pozwolił wyprzedzić się żadnemu rywalowi. Ostateczny wynik meczu 49:41 dla Grupy Azoty Unii Tarnów. W ekipie grudziądzkiej najwięcej punktów zdobył Artiom Łaguta, łącznie inkasując 15 „oczek” w sześciu startach. Wśród gospodarzy ponownie najszybciej jeździł Nicki Pedersen, choć Duńczyk dwukrotnie musiał uznać wyższość rywali.

Grupa Azoty Unia Tarnów: 49
9. Nicki Pedersen (3,3,3,2,2) 13
10. Artur Mroczka (1,1,2*,3,w) 7+1
11. Jakub Jamróg (2,1*,3,2,2) 10+1
12. Peter Kildemand (0,2,-) 2
13. Kenneth Bjerre (3,2,2,2,1*) 9+1
14. Dawid Knapik (1,0,1*) 2+1
15. Patryk Rolnicki (3,1,1*) 5+1
16. Wiktor Kułakow (1,0) 1

Trener: Paweł Baran

MrGarden GKM Grudziądz: 41
1. Przemysław Pawlicki (2,3,3,0,3,0) 11
2. Kai Huckenbeck (0,0,-,-) 0
3. Krzysztof Buczkowski (1,3,1,2,1) 8
4. Antonio Lindbaeck (3,1,0,1) 5
5. Artiom Laguta (2,2,2,3,3,3)15
6. Kamil Wieczorek (2,0,0,0) 2
7. Dawid Wawrzyniak (0,0,-) 0
8. Krystian Pieszczek (0) 0

Trener: Robert Kempiński

Amadeusz Bielatowicz

amadeusz.bielatowicz@sportowymagazyn.pl