R8 kończy z wysokiego C

Sezon 2016/2017 polskiej II ligi koszykówki mężczyzn możemy oficjalnie uznać za zakończony. Ułańska fantazja młodych Wojskowych to było za mało na perfekcyjną, zespołową grę krakusów. R8 Basket w świetnym stylu przypieczętowało mistrzostwo, pokonując Śląsk Wrocław aż 88:61.

Kacpa R8 Challenge Michał Dyk 23,04,2017 (32)

Początek spotkania w wykonaniu obu ekip był bardzo niemrawy, wręcz ślamazarny. Pierwsze punkty padły dopiero po upływie dwóch minut, za sprawą zawodnika Wojskowych – Jakuba Musiała. Od tego momentu mecz powoli zaczął się rozkręcać. Świetny był zwłaszcza wspomniany Musiał, gracz zaledwie 18-letni! To on dawał na początku gościom nadzieję na honorowy wynik. Punktem przełomowym tej kwarty dla krakusów były dwie trójki z rzędu zdobyte przez Jakuba Załuckiego. Strzelec wyborowy gospodarzy do końca tej odsłony zdobył łącznie 12 punktów, zaliczając przy okazji swój 500. punkt w sezonie. Wynik 24:19, choć wysoki, wciąż jednak nie pozwalał R8 na rozluźnienie.

Z Załuckim na ławce drugą kwartę rozpoczęli krakusi. W tej sytuacji ciężar zdobywania punktów na swoje ramiona wziął były reprezentant Polski – Michał Hlebowicki. Gdyby nie jego skuteczna, mądra gra pod koszem rywali, Śląsk już po paru minutach mógłby wysoko prowadzić. Natarcie gości prowadziły, jakżeby inaczej, młode wilczki – Żeleźniak i Musiał. W połowie kwarty, przy wyniku 29:28 dla Wojskowych, do głosu doszli w końcu gospodarze i dzięki serii 15:4 wyszli na prowadzenie 43:33. Wspomnę jeszcze tylko o kolejnym ładnym jubileuszu – swój 500. punkt w rozgrywkach zaliczył Pisarczyk.

R8 Basket AZS Politechnika Kraków -Górnik Wałbrzych 08.04.2017 fot.M (9)

W trzeciej kwarcie gospodarze kontynuowali fantastyczną passę z końca drugiej połowy. Seria 14:4 dała im 20-punktowe prowadzenie na 5 minut do końca. Niesamowitymi rzutami popisywał się Załucki, rewelacyjnie spisywała się agresywna obrona krakowian. Z wysokiego C tą odsłonę spotkania zakończył Renkiel. Najpierw przy próbie wsadu zablokował bezlitośnie rywala, zebrał piłkę i zakończył całą akcję po drugiej stronie odwróconym rzutem kelnerskim. Wynik 70:48 przed ostatnią kwartą nie mógł napawać gości optymizmem, ale…

…ale nie poddawali się oni do końca i ostatecznie zatrzymali gości przed barierą 30 punktów przewagi. Spotkanie zakończyło się wynikiem 88:61 i nie pozostawiło złudzeń, kto był w tym sezonie najmocniejszy w drugiej lidze. MVP playoffów został najlepszy strzelec tego spotkania, zdobywca 26 punktów Jakub Załucki. A zatem – już za parę miesięcy spotykamy się ponownie, tym razem w pierwszej lidze (a także, jeśli wszystko pójdzie dobrze, w europejskich pucharach!). Trzymajmy kciuki, by kolejny sezon zakończył się podobną dominacją krakowian, jak miniony. Poziom rywali na pewno się podniesie, Śląsk wróci mocniejszy, dlatego odpowiednie wsparcie z trybun będzie koniecznością!

Redakcja SportowyMagazyn.pl

redakcja@sportowymagazyn.pl