Otwarcie na plus

Sezon 2017 w Nice 1.LŻ rozpoczął się na dobre. W pierwszej kolejce Arge Speedway Wanda Kraków rywalizowała na wyjeździe z drużyną Orła Łódź. Zdecydowanym liderem krakowskiego zespołu był Mateusz Szczepaniak.

Żużel_Wanda_Kraków-Orzeł_Łódź003

Krakowianie rozpoczęli spotkanie „z wysokiego C” pokonując w pierwszym biegu zawodników Orła 5:1. W inauguracyjnym wyścigu od startu do mety pewnie prowadzili Scott Nicholls i Mateusz Szczepaniak skutecznie blokując walczącego Aleksandra Łoktajewa. Dobrego wyniku starszych kolegów nie powtórzyli w drugim biegu krakowscy juniorzy, meldując się na dwóch ostatnich pozycjach na mecie.

W trzecim i czwartym biegu gospodarze wypracowali niewielką przewagę wygrywając podwójnie obie rywalizacje. Prowadzenie w pierwszym łuku wywalczył dobrze znany krakowskim kibicom Edward Mazur. W kolejnym biegu Patric Hougaard dotknął taśmy za co został wykluczony. W jego miejsce pojawił się Eryk Borczuch, ale zdołał wywalczyć jedynie 1 punkt. Po czterech biegach łodzianie prowadzili już ośmioma „oczkami”.

Kolejny bieg dostarczył kibicom zgromadzonym na łódzkim stadionie nieco więcej emocji, kiedy to do samego końca  toczyła się ostra walka pomiędzy Rohanem Tungatem, a Scottem Nichollsem. Ostatecznie zwyciężył zawodnik gospodarzy, a bieg zakończył się remisem. Następnie zawodnicy odbijali pomiędzy siebie pałeczkę, kończąc pewnie wyścigi raz na korzyść gości, a raz na gospodarzy. W 9. biegu dobrze rozpoczęli rywalizację krakowianie. Jednak po brawurowych atakach para Hans Andersen i Aleksander Łoktajew rozbiła Klindta i Kozę zdobywając 5 punktów i wyprowadzając wynik spotkania na 31:23.

W 11. gonitwie trener Adam Weigel podjął decyzję o rezerwie taktycznej wstawiając w miejsce Ernesta Kozy, Mateusza Szczepaniaka, co okazało się być dobrym posunięciem.  Krakowianin wyprzedził bowiem jadącego na drugim miejscu Roberta Miśkowiaka i tym razem to Wanda zdobyła maksymalną liczbę punktów. Po kolejnym dobrym ataku Szczepaniaka oraz zespołowej jeździe Hougaarda i Klinda, do biegów nominowanych zawodnicy Wandy Kraków stanęli z ośmiopunktową stratą.

W 14. biegu pewnie zwyciężył Aleksander Łoktajew dając drużynie z Łodzi pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Z dobrej strony pokazał się także Mateusz Szczepniak, który jako pierwszy wjechał na metę w ostatniej gonitwie. Ostatecznie Arge Speedway Wanda Kraków przegrała w meczu wyjazdowym z Orłem Łódź 40:50.

Wynik spotkania pokazał, że drużyna z Krakowa będzie w tym sezonie starała się walczyć o jak najlepsze wyniki i łatwo nie odpuści nawet najmocniejszym rywalom. Przed spotkaniem zdecydowanym faworytem był zespół z Łodzi, ale podczas meczu zawodnicy Wandy pokazali dobrą walkę. Zdecydowanie najmocniejszym ogniwem był dzisiaj Mateusz Szczepaniak, który zdobył aż 13 punktów i 3 bonusy. Pewnie pojechał także Scott Nicholls, jednak jego dorobek punktowy mógłby być lepszy, gdyby nie problemy w ostatnich gonitwach.

Z nieco słabszej strony pokazali się krakowscy juniorzy. Jedynie 2 punkty zdobyte przez obu zawodników Wandy wyglądają wręcz nędznie przy dorobku 9 punktów i 2 bonusów łódzkiej pary Michał Piosicki – Arkadiusz Potaniec.

Druga kolejka Nice 1.LŻ zostanie rozegrana 17 kwietnia w Poniedziałek Wielkanocny.  W Krakowie na kibiców będą czekały ogromne emocje. Arge Speedway Wanda Kraków będzie rywalizować z Grupa Azoty Unią Tarnów. Kto okaże się lepszy w małopolskich derbach żużlowych?

Wyniki spotkania Orzeł Łódź –  Arge Speedway Wanda Kraków:

Arge Speedway Wanda Kraków – 40:
1. Mateusz Szczepaniak – 13+3 (2*,1*,3,2*,2,3)
2. Scott Nicholls – 10+1 (3,2,2*,3,D,0)
3. Ernest Koza – (1,1,0,-,-)
4. Nicolai Klindt – 5+1 (0,3,1,1*)
5. Patrick Hougaard – (T,2,2,2,2)
6. Eryk Borczuch – (0,1,0,0)
7. Szymon Szlauderbach – (1,0,0)

Orzeł Łódź – 50:
9. Aleksandr Łoktajew – 9+1 (1,D,2*,3,3)
10. Hans Andersen – (0,3,3,0,1)
11. Rohan Tungate – 12+2 (2*,3,3,3,1*)
12. Edward Mazur – (3,0,1,0)
13. Robert Miśkowiak – (3,2,1,1,2)
14. Michał Piosicki – (3,0,1)
15. Arkadiusz Potoniec – 5+2 (2*,2*,1,0)

Redakcja SportowyMagazyn.pl

redakcja@sportowymagazyn.pl