Niespodzianka w Tarnowie. Unia pokonuje mistrza

Upał, wielki kurz, zepsute polewaczki, wóz strażacki na torze, piękna walka i dramaturgia sportowa do ostatniego wyścigu. Tak w skrócie można by podsumować spotkanie w Tarnowie, gdzie miejscowa Grupa Azoty Unia Tarnów wygrała z Fogo Unią Leszno w stosunku 47:43, sprawiając tym samym nie lada niespodziankę.

35026688_1880844905541713_5134599566615642112_n

Już w pierwszym wyścigu wiele nadziei i optymizmu tarnowskiej widowni dał duet Nicki Pedersen – Artur Mroczka, przyjeżdżając do mety na dwóch pierwszych pozycjach i zostawiając w tyle Janusza Kołodzieja i Jarosława Hampela. Leszczynianie jednak szybko odpowiedzieli taką samą amunicją i w drugim wyścigu młodzieżowym– jak można było przypuszczać – zdobyli parowe zwycięstwo.

Po gonitwie nr 6. przyjezdni odskoczyli tarnowianom na sześć „oczek”, a wszystko za sprawą słabego wyścigu w wykonaniu Kennetha Bjerre. Jak się później okazało, był to wypadek przy pracy Duńczyka, który w ogólnym rozrachunku zdobył aż 14 punktów w sześciu startach. Drugą serię miejscowi zakończyli wygraną 4:2 i w całym meczu przegrywali czterema punktami.

Taka różnica utrzymywała się przez większość meczu. Spotkanie było niezwykle wyrównane i gospodarze nie chcieli sprzedać tanio skóry. Kiedy w 12. gonitwie Jarosław Hampel i Bartosz Smektała przyjechali do mety na dwóch pierwszych pozycjach, zwiększając różnicę punktową w meczu do ośmiu „oczek”, wydawało się, że gospodarze pogrzebali swoją szansę na wygraną. Reakcja Pawła Barana była jedna natychmiastowa i nie było innej możliwości – w biegu trzynastym w miejsce słabo spisującego się Kildemanda, jako rezerwa taktyczna wystartował Kenneth Bjerre. Duńczyk wywiązał się znakomicie z powierzonego mu zadania, przyjeżdżając do mety na drugiej pozycji za plecami kolegi z drużyny, Nickiego Pedersena. Przed biegami nominowanymi goście ponownie prowadzili tylko czterema punktami.

Finał spotkania wprawił w euforię kibiców w Tarnowie jak również cały sztab „Jaskółek”. Najpierw w czternastym biegu podwójne zwycięstwo zainkasowali Jakub Jamróg z Arturem Mroczką, natomiast w wyścigu ostatnim ponownie para Bjerre-Pedersen nie pozostawiła złudzeń rywalom. W obydwu gonitwach znacznie lepsi ze startu byli zawodnicy Unii Tarnów, co okazało się kluczem do końcowego sukcesu.

W całym meczu można było obserwować trochę walki i kilka ładnych mijanek, pomimo bardzo suchej nawierzchni. Na mościckim torze było sporo kurzu, a na domiar złego w trakcie zawodów zepsuła się rezerwowa polewaczka (pierwsza uległa awarii podczas sobotniego treningu). W związku z tą feralną sytuacją nawierzchnię musiał polewać wóz strażacki, co dodatkowo także przeciągało zawody w czasie.

Po stronie gospodarzy znakomity występ zaliczyli Kenneth Bjerre, Nicki Pedersen, Jakub Jamróg, a także bardzo cenne punktu dowoził Artur Mroczka. Po stronie gości zawiódł natomiast przede wszystkim Jarosław Hampel, który zawody rozpoczął od dwóch zer. Nieco lepszej postawy spodziewano się też chyba po Januszu Kołodzieju, który przecież zna każdy zakątek tarnowskiego toru. Leszczynianie byli znacznie lepsi w formacji juniorskiej (stosunek 10:1 w punktach), ale tym razem nie pomogło to mistrzowi Polski w odniesieniu zwycięstwa. Przypomnijmy, Grupa Azoty Unia Tarnów jest pierwszą drużyną, która potrafiła wygrać ze znakomicie jeżdżącą Fogo Unią Leszno. Punkt bonusowy został oczywiście u lidera PGE Ekstraligi – wynik dwumeczu 82:98.

Grupa Azoty Unia Tarnów: 47
9. Nicki Pedersen (3,3,2,3,3) 14
10. Aartur Mroczka (2*,1,1*,0,2) 6+2
11. Jakub Jamróg (2,2,3,1,3) 11
12. Peter Kildemand (w,1*,0) 1+1
13. Kenneth Bjerre (3,1,3,3,2*,2*) 14+2
14. Kacper Konieczny (0,0,0) 0
15. Patryk Rolnicki (1,0,0) 1
16. Viktor Kulakov – nie startował

Fogo Unia Leszno: 43
1. Jarosław Hampel (0,0,1*,2*) 3+2
2. Janusz Kołodziej (1,3,2,2,1) 9
3. Piotr Pawlicki (1,3,3,1*,0) 8+1
4. Brady Kurtz (3,2*,0,0) 5+1
5. Emil Sajfutdinow (2,2,2,1,1) 8
6. Bartosz Smektała (2*,0,3,0) 5+1
7. Dominik Kubera (3,1*,1*) 5+2
8. Szymon Szlauderbach – nie startował

Amadeusz Bielatowicz

amadeusz.bielatowicz@sportowymagazyn.pl