Legionovia zatrzymała Trefla Proximę

Trefl Proxima bardzo dobrze prezentuje się we własnej hali, ale nie zdołał odnieść czwartego zwycięstwa z rzędu. Krakowianki przegrały z nieobliczalną Legionovią Legionowo 1:3.

Trefl Proxima Kraków vs Enea PTPS Piła-24

Podopieczne Alessandro Chiappiniego miały ostatnią świetną serię. W derbach małopolski pokonały Polski Cukier Muszyniankę Muszyna. Potem ograły jeszcze Eneę PTPS Piła i Pałac Bydgoszcz. Wcześniej punktowały jeszcze z zespołem Grot Budowlani Łódź. Tym razem krakowskie siatkarki nie powiększyły swojego dorobku.

Mecz zaczęły jednak bardzo dobrze. Po drugiej przerwie technicznej wypracowały sobie dużą przewagę i utrzymały ją do końca seta. W ekipie gospodyń imponowały głównie Ewelina Brzezińska i Rebecca Pavan, która świetnie prezentowała się nie tylko w ataku, ale też na zagrywce.

W drugiej partii obudziły się przyjezdne i mecz się odwrócił. Pavan nie mogła poradzić sobie z blokiem rywalek. Jej koleżanki też nie stanęły na wysokości zadania, choć do stanu 16:17 jeszcze wszystko było otwarte. Wtedy jednak o czas poprosił trener drużyny z Legionowa, Piotr Olenderek i po tym manewrze jego podopieczne zdobyły 5 punktów z rzędu, a Trefl Proxima nie zdołał odrobić już tej straty.

Trzeci set rozpoczął się od bardzo wysokiego prowadzenia Legionovii. Świetnie prezentowała się Małgorzata Jasek i to m.in. dzięki niej legionowianki prowadziły 10:1. Gospodynie rzuciły się w szaleńczą pogoń i prawie udało im się wyrównać. Jednak przy stanie 19:20, dwoma punktowymi asami serwisowymi, popisała się Klaudia Alagierska. Do końca seta, przyjezdne pewnie utrzymały prowadzenie.

Początek czwartej partii był wyrównany. Później jednak uciekły legionowianki. W ataku dobrze spisywała się Małgorzata Jasek, która została MVP tego spotkania, a na punktowe zagrywki dołożyła Alicja Wójcik. W efekcie znowu górą były przyjezdne i dopisały do swojego konta kolejne 3 punkty.

Legionovia przerwała więc zwycięską serię Trefla Proximy we własnej hali. W następnej hali krakowianki nie będą mogły już liczyć na wsparcie publiczności, bo udadzą się do Bielska-Białej. Podopieczne Alessandro Chiappiniego, na Suche Stawy powrócą za 2 tygodnie. Zmierzą się wtedy z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Trefl Proxima Kraków – Legionovia Legionowo 1:3 (25:16, 20:25, 20:25, 20:25)

Trefl Proxima: Talas, Clement, Paszek, J. Łukasik, Brzezińska, Pavan, Kulig (libero) oraz Szymańska, Słonecka, Woźniak, Budzoń

Legionovia: Jasek, Mielczarek, Damaske, Wójcik, Alagierska, Szpak, Korabiec (libero) oraz Rasińska, Mikołajewska, Bączyńska, Grabka, Pacak, Adamek (libero)

Michał Przybycień

michal.przybycien@sportowymagazyn.pl

One thought on “Legionovia zatrzymała Trefla Proximę

  • 14 marca 2018 at 16:06
    Permalink

    Gdyby na wyjazdach grali tak jak u siebie to już teraz byśmy myśleli kogo los nam przydzielić w el. LM. No właśnie i tak gdybamy od lat. To jest jakaś paranoja wyjazdowa. Źle podejście psychiczne, słabe zaangażowanie i złe taktyki. Tu wina po stronie sztabu i zawodników. Kolejny sezon stracony. WIELKA SZKODA bo legła jest w tym sezonie najsłabsza od lat. A prowadzi Jaga, która z budżetem nawet na podium by się nie załapała. Lech nie potrafi wydusić nawet minimum potencjału, gra poniżej możliwości. Najbardziej rażą remisy, ich liczba zatrwazajaca. Świadczy to o tym że Lech nie potrafi wygrywać za wszelką cenę, nie potrafi przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, czyli nie ma jaj.

Comments are closed.