KJT: Piątek trafiał w piątek i poprowadził Cracovię do zwycięstwa.

Garbarnia Kraków zakończyła rundę jesienną trzema remisami 1:1. Wisła z kolei spisuje się ostatnio bardzo dobrze, ale w tym tygodniu wyróżnił się Krzysztof Piątek z Cracovii.

soccer field.

Marcin Cabaj – Co prawda puścił bramkę, ale też w kilku groźnych sytuacjach uratował swoją drużynę. Pewny punkt zespołu.

Jakub Bartkowski – Ostatnio prezentuje się świetnie. Przed tygodniem gol, tym razem asysta przy bramce Jesusa Imaza.

Marcin Wasilewski – Przeciwko Bruk-Betowi zagrał tylko kilka minut. Nic wielkiego na boisku nie zdziałał, ale jak na razie jest to debiut sezonu w Lotto Ekstraklasie i stąd miejsce w Krakowskiej Jedenastce Tygodnia.

Krzysztof Kalemba – Dołożył kolejne trafienie do swojego dorobku. Jak zawsze, zrobił to ze stałego fragmentu, pewnie egzekwując rzut karny.

Kamil Pestka – Miał moment kryzysu. Od 9. września, do 18. listopada nie oglądaliśmy go na ligowych boiskach. Ostatnio jednak wraca do formy, jaką prezentował na początku sezonu. Grał bardzo pewnie i zaliczył piękną asystę przy pierwszej bramce Krzysztofa Piątka.

Jesus Imaz – Trzymał środek pola Wisły Kraków. Kilka razy stworzył zagrożenie pod bramką rywali. Jedną z takich akcji zakończył trafieniem.

Kamil Wojtkowski – Jak zawsze był bardzo aktywny. Grał bardzo odważnie, nie boi się gry 1 na 1. Zdobył swoją debiutancką bramkę w Lotto Ekstraklasie, wykorzystując dobre dogranie Jesusa Imaza.

Serhii Krykun – Był jednym z lepszych piłkarzy Garbarni, w spotkaniu z GKS-em Bełchatów. Miał kilka dobrych okazji, ale nie potrafił ich wykorzystać.

Javi Hernandez – W ofensywie bardzo dużo biega. Piłka go szuka. Ma łatwość do znajdowania się w sytuacjach podbramkowych. Teraz było podobnie. Bezpośredniej asysty co prawda nie zaliczył, ale wywalczył rzut karny.

Carlos Lopez – Tym razem nie wyróżniał się tak bardzo, jak zawsze, ale znowu zagrał dobrze. Zdobył trochę przypadkową bramkę z rzutu wolnego, ale trafienie, to trafienie. Pod koniec meczu, mógł zapewnić Wiśle zwycięstwo, ale uprzedził go Jan Mucha.

Krzysztof Piątek (piłkarz tygodnia) – Podobnie jak Pestka i cała Cracovia, ostatnio nie grał najlepiej. Teraz Pasy powoli wychodzą z kryzysu. Piątek jak na kapitana przystało, pobudził swoją drużynę. Zdobył dwie bramki, trafiając pierwszy raz od 16. października.

Michał Przybycień

michal.przybycien@sportowymagazyn.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *