KJT: Emocjonująco w Krakowie

18. kolejka Lotto Ekstraklasy najwięcej emocji przyniosła w Krakowie. Najpierw dramatyczny mecz Wisły z Górnikiem Zabrze, który miał wszystko, co powinno mieć prawdziwe piłkarskie widowisko, choć nie obyło się też bez kontrowersji. Ciekawie było też w starciu Cracovii z Koroną Kielce. Tam bardzo dobrze spisały się przednie formacje „Pasów”, a szczególnie wyróżnił się Krzysztof Piątek.

soccer field.

Grzegorz Sandomierski – Przy straconych bramkach nie miał szans. Miał udział przy pierwszej bramce, dla swojego zespołu, kiedy to dobrze wprowadził piłkę do gry. Spisał się dużo lepiej niż Michał Buchalik, który zawinił przy dwóch golach.

Jakub Bartkowski – Ostatnie tygodnie są dla niego bardzo dobre. Przebojem wdarł się do składu Wisły i nie zanosi się na to, aby szybko oddał miejsce. Tym razem wybitnie nie zagrał, ale nie zszedł poniżej solidnego poziomu. Na plus trzeba też zapisać mu asystę przy bramce „Carlitosa”.

Marcin Wasilewski – Poza groźnym faulem na Szymonie Żurkowskim nic wielkiego nie zrobił. Jednak z powodu braku kandydatów, znalazł się w naszej jedenastce, głównie z powodu pozaboiskowej postawy. Na murawie czasem nad sobą nie panuje, ale prywatnie jest zupełnie inaczej. „Wasyl” wysłał SMSa do młodego gracza Górnika Zabrze, przepraszając go za to bezpardonowe wejście.

Maciej Sadlok – Boki obrony to bardzo mocny punkt Wisły. Sadlok u nas z konieczności ustawiony na środku obrony, bo na tej pozycji też może grać. Miał spory udział przy pierwszej bramce dla „Białej Gwiazdy”. Po długim rajdzie, oddał groźny strzał. Sam bramki nie strzelił, ale umożliwił to Rafałowi Boguskiego.

Kamil Pestka – Na początku drugiej połowy uratował swój zespół przed stratą bramki, wybijając piłkę z linii bramkowej. Chwilę później, po rzucie rożnym gol padł, ale Pestka nie miał w tym wielkiego udziału. Zagrał dobrze, był aktywny.

Szymon Drewniak – Zagrał bardzo dobrze. Przy pierwszej bramce rozegrał ładną, dwujkową akcję z Piątkiem. Później asystował przy jego trafieniu.

Jakub Wójcicki – Był bardzo aktywny. Kilkakrotnie groźnie uderzał z daleka, ale bez rezultatu.

Rafał Boguski – Otworzył wynik w meczu z Górnikiem Zabrze. Dobrze odnalazł się w polu karnym i dobił strzał Sadloka. Cały mecz był dobry w jego wykonaniu.

Javi Hernandez – Zdobył bramkę przeciwko Koronie Kielce. Przez cały mecz stwarzał zagrożenie, ale nie powiększył swojego dorobku bramkowego.

Carlos Lopez – Jego gol, jak się później okazało, był tylko na otarcie łez, to jednak dawał nadzieję Wiśle. Po raz kolejny pozytywnie wyróżniał się w swoim zespole. W pierwszej połowie mógł mieć asystę, gdyby Jesus Imaz trafił do bramki, po minięciu bramkarza.

Krzysztof Piątek (piłkarz tygodnia) – Po długiej przerwie, w końcu się odblokował. Bierze udział prawie w każdej akcji ofensywnej Cracovii. Tym razem dopisał do swoich statystyk bramkę i asystę.

Michał Przybycień

michal.przybycien@sportowymagazyn.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *