Jaskółki wysoko wygrywają w swoim locie do Ekstraligi

W meczu na szczycie Nice Polskiej Ligi Żużlowej, Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała na własnym torze ekipę Zdunek Wybrzeża Gdańsk w stosunku 53:37. Goście tylko w kilku wyścigach byli w stanie nawiązać jakąkolwiek walkę ze świetnie spasowanymi gospodarzami.

Speedway Wanda Kraków Srebny Kask fot.M.Dyk 2017.04 (11)

W pierwszej serii gospodarze praktycznie nie dopuścili gdańszczan do głosu. Tylko w pierwszym wyścigu wygrać zdołał Anders Thomsen, najlepszy zresztą tego dnia zawodnik gości. Bieg inauguracyjny zakończył się remisem, a już w trzech kolejnych podwójnie wygrywali żużlowcy tarnowskiej Unii, co zwiastowało, że mecz może zakończyć się naprawdę bardzo wysokim rezultatem.

Na szczęście dla sportowego widowiska, zawodnicy Zdunek Wybrzeża Gdańsk nieco popracowali nad ustawieniami i w kolejnych gonitwach byli  szybsi na bardzo suchym i twardym tarnowskim torze. Zdołali nawet wygrać podwójnie w gonitwie ósmej, kiedy na trasie zdefektował motocykl Michała Nowińskiego. Młodzieżowiec Unii zastępował Kennetha Bjerre, który wcześniej wjechał w taśmę i został wykluczony. Patryk Rolnicki, jadąc u boku Nowińskiego, także nie był w stanie nawiązać walki z Andersem Thomsenem i Oskarem Fajferem.

W dziesiątym biegu doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku Artura Mroczki. Tarnowski zawodnik sam sobie zawinił zbyt ambitną i agresywną jazdą, przez co z impetem uderzył w dmuchaną bandę na wejściu w drugi wiraż. Wychowankowi Grudziądza na szczęście nic się nie stało, lecz z powtórki został wykluczony. W tej natomiast najszybszy okazał się Artur Czaja, w związku z czym gospodarze zachowali status quo w meczu.

Po 12. gonitwie goście zbliżyli się do gospodarzy na odległość 10 oczek i teoretycznie jeszcze mieli szanse nawet na wygraną. W trzynastym biegu Unia odarła z marzeń gdańszczan, wygrywając podwójnie. Nie pomogła nawet rezerwa taktyczna Andersa Thomsena, desygnowanego w miejsce słabo jeżdżącego Renata Gafurowa. Peter Ljung wraz z Arturem Mroczką dopełnili formalności i parą zameldowali się na dwóch pierwszych pozycjach.

W wyścigach nominowanych najpierw wygrali gospodarze 5:1, za sprawą dobrej jazdy Mroczki i Jamroga, po czym w ostatnim biegu 4:2 zwyciężyli Thomsen z Gomólskim. Warto odnotować, że ten drugi nie osiągnął najlepszego wyniku na tarnowskim torze, mimo że przecież zna go bardzo dobrze, startując w barwach Jaskółek przez kilka sezonów.

Dzięki zwycięstwu, Grupa Azoty Unia Tarnów umocniła się na pierwszym miejscu w lidze, wyprzedzając o trzy oczka Lokomotiv Daugavpils, mając jednocześnie jeden mecz więcej do objechania przed sobą. Przypomnijmy, że to właśnie na Łotwę tarnowianie wybiorą się w następnej kolejce, więc mecz ten zapowiada się bardzo ciekawie.

Grupa Azoty Unia Tarnów: 53 (81)
9. Peter Ljung (1*,3,1,3,0) 8+1
10. Jamróg Jamróg (2,1,3,2,2*) 10+1
11. Artur Czaja (3,1,3,2,2) 11
12. Artur Mroczka (2*,3,w,2*,3) 10+2
13. Kenneth Bjerre (3,3,t,d) 6
14. Michał Nowiński (2*,0,d,0) 2+1
15. Patryk Rolnicki (3,2*,1) 6+1

Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 37 (60)
1. Oskar Fajfer (0,0,2*,3,1) 6+1
2. Anders Thomsen (3,2,3,3,1,3) 15
3. Kacper Gomólski (1,2,2,1,1) 7
4. Renat Gafurow (w,1*,0) 1+1
5. Troy Batchelor (1,2,2,0,d) 5
6. Dominik Kossakowski (1,0,1) 2
7. Marcin Turowski (w,0,1) 1

*w nawiasie wynik dwumeczu

Amadeusz Bielatowicz

amadeusz.bielatowicz@sportowymagazyn.pl