Doliczony czas gry: Kiko i Probierz na cenzurowanym

To nie był łatwy tydzień dla kibiców krakowskich drużyn. Oba zespoły odpadły z Pucharu Polski, prezentując podobnie żenujący poziom, a Wisła przegrała jeszcze w Ekstraklasie. Nad głowami Michała Probierza i Kiko Ramireza zbierają się czarne chmury.

cracovia Kraków - lech Poznań-11

Łaska kibiców na pstrym koniu jeździ. Jeszcze dwa tygodnie temu Kiko Ramirez miał pełne poparcie fanów „Białej Gwiazdy” – po trzech słabych spotkaniach (zwycięstwo z Piastem i porażka z Koroną) wielu zaczyna wątpić w umiejętności szkoleniowe Hiszpana.

Symptomy słabszej gry w Wiśle było widać od początku sezonu. Najlepsze spotkanie Wisła rozegrała w Szczecinie – na inaugurację ligi z Pogonią. Im dalej w las, tym było gorzej. Drużyna miała jednak szczęście i fenomenalnego Carlitosa.

Zwolnienie Kiko Ramireza nie ma jednak najmniejszego sensu, a Hiszpan powinien otrzymać czas przynajmniej do końca rundy. Sytuacja Wisły w tabeli wciąż jest dużo lepsza od jakości gry, którą prezentuje zespół.

Kibice powinni pamiętać, że w składzie „Białej Gwiazdy” w Kielcach wyszło zaledwie pięciu piłkarzy, którzy byli graczami pierwszego wyboru w ubiegłym sezonie. Cudów nie ma – aby zgrać zespół ze sobą potrzeba czasu.

Jeszcze większy problem mają po drugiej stronie Błoń. Wisła pomimo słabej gry – zajmuje miejsce w czubie tabeli, Cracovia zamyka ligową stawkę, a głosów nawołujących do zwolnienia Michała Probierza jest coraz więcej.

Kibicom, którzy najchętniej zwalnialiby trenerów, chciałbym zadać pytanie. Kogo zatrudniliby na miejsce Ramireza i Probierza? Większość szkoleniowców, którzy prezentują odpowiednie umiejętności na Ekstraklasę jest szczęśliwie zajęta.

Po zeszłotygodniowych roszadach w Bruk-Becie oraz Piaście – na trenerskiej giełdzie nie ma szkoleniowców o odpowiednich umiejętnościach. Wolnych szkoleniowców, którzy w tej rundzie mogliby objąć zespół można policzyć na jednej ręce.

Jacek Zieliński, Robert Podoliński, Ryszard Tarasiewicz, Marcin Kaczmarek, Dariusz Pasieka – to właściwie jedyne nazwiska, które przychodzą mi na myśl. Trzech z nich już w Cracovii pracowało – ich szanse na angaż oscylują w okolicach zera. Zostają Tarasiewicz, który pozostaje bez pracy od czerwca, kiedy rozstał się z Miedzią Legnica oraz Kaczmarek, który, poza Płockiem, nie miał okazji, aby udowodnić swoich trenerskich umiejętności.

Zwalnianie trenerów sens ma wyłącznie wówczas, kiedy ma się odpowiedniego następcę. Czy rozwiązaniem problemów Wisły jest duet Kmiecik-Sobolewski? Odpowiedzcie sobie sami.

Obserwuj autora na Twitterze!

Kamil Kania, Interia

Redakcja SportowyMagazyn.pl

redakcja@sportowymagazyn.pl