DIETA ZŁA

Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie ze słowem DIETA? Myślę, że głód. Kolejne, które przychodzą na myśl to wyrzeczenia, nuda czy brak przyjemności z jedzenia. Utarte powiedzenie: „dziękuję, nie zjem, jestem na diecie” spowodowało, iż w myśli ludzi zapisał się jeden schemat DIETA= ODCHUDZANIE.  Słowo to jest bardzo negatywnie odbierane, ponieważ zostało źle definiowane. W tym artykule z premedytacją będę używać wyrazu DIETA tak często, jak to tylko możliwe.

dieta-zla

DIETA to styl życia

To sposób, w jaki obchodzimy się z naszym organizmem. Nie tylko pod względem posiłków, ale także aktywności fizycznej, postrzegania siebie.  DIETA to świadomy wybór między zdrowiem a chorobą. W krótszym bądź dłuższym okresie czasu. Biorąc pod uwagę tę definicję okazuje się, że każdy jest na DIECIE. Niestety, bardzo niewiele osób jest na zdrowej diecie. Jeżeli już ktoś decyduje się na „przejście na dietę”, zazwyczaj kończy się to eliminacją konkretnych składników z codziennego menu. Bardzo rzadko takie podejście jest dobre. Zamiast eliminować powinno się zastępować. Ale żeby wiedzieć, co czym zastąpić, trzeba znać żelazne zasady, które pozwalają utrzymać organizm w dobrej kondycji.

Skoro chcąc czy nie chcąc jesteśmy już na diecie, to czy nie lepiej byłoby zwrócić uwagę na jej jakość? Ale z drugiej strony skąd mamy wiedzieć, na co dokładnie zwracać uwagę? Przecież jeżeli będziemy chcieli znaleźć jakieś informacje dotyczące DOBREJ DIETY, to miną lata zanim przekopiemy się przez wszechobecny stereotyp DIETA= ODCHUDZANIE. W popularnych wyszukiwarkach pod hasłem DIETA kryją się setki cudownych metod na zrzucenie kilku kilogramów. A co z tymi, którzy wcale nie chcą chudnąć? Z tymi, którzy dobrze czują się ze sobą, ale uświadamiają sobie, że może faktycznie warto zacząć przykładać się do związku z własnym organizmem?

Potrzeby zmian

Najważniejsze – mieć świadomość, że powinniśmy coś zmodyfikować. Drugim elementem układanki są badania. Wystarczą podstawowe: morfologia, mocz. Z dobrym nastawieniem i druczkiem z laboratorium należy zgłosić się do dietetyka. Ostatnim krokiem, jaki należy wykonać, jest wdrożenie zaleceń dietetyka i zmiana nawyków. Dlaczego nie warto robić tego samemu i kierować się „mądrymi poradami” z sieci? Jest wiele argumentów przemawiających za tym, aby odwiedzić specjalistę. Pierwszy – umie rozszyfrować wyniki badań i wie czego Twój organizm potrzebuje.  Drugi – wie z jakich składników pozyskać braki tak, aby miały jak największą przyswajalność. Trzeci – potrafi zbilansować dietę i odpowiednio dobrać pozostałe składniki. Czwarty – przygotuje jadłospis w taki sposób, aby trudne zmiany były jak najmniej odczuwalne.  I wiele innych, które można tutaj przedstawiać. Oczywiście zgadam się z tym, że w Internecie wypowiadają się szanowani dietetycy, że wiedza, którą przekazują, jest imponująca. Ale to wiedza ogólna, którą należy modyfikować i dostosować do indywidualnych potrzeb organizmu. Nie ma dwóch takich samych przypadków. Dlatego też każdy powinien mieć indywidualną dietę. Chociażby ze względu na to, że jego wyniki badań są różne od pozostałych. Dodatkowo może cierpieć na jakieś ukryte schorzenia, mieć alergie bądź nietolerancje pokarmowe. Wiedza ogólna potrzebna jest dla świadomości problemu oraz dla podjęcia decyzji o tym, że należy zadbać o siebie. Jednak z tej wiedzy nie da się ułożyć dobrej, a przede wszystkim funkcjonalnej diety. To zadanie specjalistów i to im powinno się zostawić pole manewru.

Jak znaleźć tego najlepszego specjalistę?

Po prostu sprawdzić jego wiedzę. Pierwsza weryfikacja to czy umie wyciągnąć wnioski z wyników badań laboratoryjnych. Pamiętaj, że wagą pomiarową każdy umie się posługiwać, ale tak naprawdę jej wyniki niewiele nam mówią. Kolejna weryfikacja to wywiad jaki z Tobą przeprowadzi, jeżeli pominie kwestie schorzeń i alergii – wiesz, iż ta wizyta nie ma sensu. Jeszcze jednym ważnym elementem klasyfikacji dietetyka jest indywidualne podejście do pacjenta. Przed wdrożeniem jakichkolwiek zmian powinien zapytać o Twoje preferencje kulinarne, wiedzieć co lubisz, a czego unikasz. Taka analiza i przygotowana pod nią dieta będzie kluczem do osiągnięcia wyznaczonego przez Ciebie celu. Nie będzie też dla Ciebie obciążeniem.

Czy dietetyk to wymysł?

Nie, to potrzeba, która zrodziła się w momencie wejścia na rynek żywieniowy setek tysięcy szkodliwych produktów, które przyczyniają się do tego, że nasze społeczeństwo zaczyna popadać w wiele chorób dietozależnych. Dietetyk to konkurencja dla lekarza, ponieważ dieta to prewencja chorób.

baner

Pelni Energii

pelnienergii@gmail.com